Kobieta oskarżona o zaatakowanie współlokatora za pomocą szklanego bonga

Chociaż nie ma udowodnionego przypadku śmierci spowodowanej używaniem marihuany, jak również samo jej używanie nie powoduje agresji, to okazuje się, że bongo do palenia marihuany może być narzędziem zbrodni.

19-letnia mieszkanka Kingston została aresztowana i oskarżona o uderzenie z bonga, ale w całkowicie inny sposób, niż Wam się wydaje – uderzyła nim współlokatora.

Szklane bongo okazało się niebezpiecznym narzędziem

W ubiegłą niedzielę 19-latka kłóciła się z jednym ze swoich współlokatorów, podczas gdy drugi współlokator, który chciał załagodzić sytuację został uderzony bongiem.

Rozwścieczona dziewczyna udała się do toalety, gdzie trzymała duże, szklane bongo i uderzyła nim w głowę swojego współlokatora, który doznał obrażeń głowy.

Ofiara została przewieziona do szpitala w celu opatrzenia ran, a napastniczka została aresztowana i oskarżona o napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Policja oskarżyła ją również o posiadanie kokainy.

 

Młodzieniec zaczął uciekać z podejrzaną rośliną podczas reportażu na żywo o plantacji marihuany

Zabawny moment, w którym reporter został zaskoczony w wejściu na żywo, kiedy młodzieniec niosący liściastą roślinę zaczął uciekać, podczas gdy reporter telewizyjny relacjonował odkrycie plantacji marihuany.

Yvette i Neil Hartley, o których mówił reporter, uniknęli więzienia, mimo że policja znalazła 88 roślin konopi rosnących w ich chacie krytej strzechą, w we wsi Hoath w Kent.

Reporter Cameron Tucker omawiał sprawę na żywo w KMTV, lokalnym kanale informacyjnym, kiedy przerwał mu młody mężczyzna, który zaczął sprintem biec z rośliną doniczkową w ręce, kiedy tylko zauważył kamerę.

Podczas transmisji na żywo Cameron Tucker powiedział, że “w sierpniu zeszłego roku okazało się, że Neil i Yvette Hartley uprawiali około 90 roślin konopi indyjskich.”

“Niewielu sąsiadów wiedziało, że w tym spokojnym, uroczym zakątku hrabstwa Kent, domek tuż nad moim ramieniem był plantacją marihuany.”

Podczas gdy niektórzy wierzyli, że materiał filmowy z udziałem młodego człowieka musiał zostać zaplanowany, a sama ucieczka z rośliną miała być żartem, to Caneron Tucker podkreślił, że roślina, którą młody mężczyzna niósł w ręce przypominała konopie.

Policja w Kent jest świadoma tego zabawnego materiału, ale nie dowodów, czy mężczyzna rzeczywiście niósł krzaczka marihuany.

Sprawcy całego zamieszania

Oskarżona Yvette Hartley, pracownik organizacji charytatywnej i likwidatorka szkód, przyznała, że uprawiała marihuanę, ale twierdziła, że było to na własny użytek. Pani Hartley stwierdziła, że ich zapas marihuany zostanie wykorzystany do produkcji oleju z konopi niezbędnego w leczeniu raka.

42-letni Neil i 48-letnia Yvette przyznali się do uprawiania marihuany, ale sędzia wymierzył im karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, a dodatkowo mają do odpracowania 150 godzin prac społecznych.

Sprawa ich uprawy konopi zyskała sławę za sprawą młodego mężczyzny, który podczas reportażu na żywo zaczął uciekać, kiedy zauważył reportera i kamerę.

 

Nevada: 41 milionów dolarów ze sprzedaży legalnej marihuany sprzedanej w marcu

Legalna sprzedaż marihuany w Nevadzie, w marcu 2018r. była najwyższa w historii, według nowych danych opublikowanych przez departament podatków stanu Nevada.

Nevada Department of Taxation twierdzi, że w całym stanie sprzedaż marihuany w marcu przekroczyła ponad 41 milionów dolarów. To zdecydowanie przewyższa poprzedni miesięczny rekord, który w grudniu 2017 r. wyniósł 35,8 milionów dolarów.

Około 41 milionów dolarów przychodu ze sprzedaży legalnej marihuany  w marcu, zaowocowało nieco ponad 7 milionami dolarów wpływów podatkowych dla stanu Nevada.

Przychody obejmują 15-procentowy podatek hurtowy od marihuany medycznej i rekreacyjnej oraz 10-procentowy podatek akcyzowy od sprzedaży marihuany rekreacyjnej.

To sprawia, że suma podatków w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy osiągnęła prawie 50 milionów dolarów. To niewiele mniej, niż 50,3 milionów dolarów prognozowanych na cały rok podatkowy.

W Nevadzie osoby w wieku 21 lat i starsze mogą kupić nawet uncję marihuany (28g) lub 3,5g produktów spożywczych lub koncentratów z licencjonowanych punktów sprzedaży marihuany. Legalna sprzedaż oficjalnie rozpoczęła się 1 lipca 2017 r.

Nowojorska policja ma zakaz aresztowania ludzi za używanie marihuany w miejscach publicznych

Burmistrz Nowego Jorku, Bill De Blasio oficjalnie poinstruował nowojorski Departament Policji, aby przestał aresztować ludzi używających marihuany publicznie. Burmistrz ogłosił tę wiadomość w poniedziałek w wywiadzie telewizyjnym dla NY 1.

“Przed legalizacją marihuany, która prawdopodobnie nastąpi w naszym stanie w niedalekiej przyszłości, ważne jest, aby nasze plany dotyczące publicznego bezpieczeństwa, zdrowia i konsekwencji finansowych były respektowane już teraz” – powiedział.

Wyjaśnił, że NYPD będzie wręczało wezwania palaczom marihuany, zamiast aresztowania ich na miejscu, co jest aktualną polityką. Ta dyrektywa została zatwierdzona podczas 30-dniowego zgromadzenia NYPD, na którym burmistrz zarządził, aby ocenić, w jaki sposób policja zajmuje się przestępstwami związanymi z marihuaną.

Czarnoskórzy są 15 razy częściej aresztowani za posiadanie marihuany

aresztowania-za-marihuane

To ogłoszenie pojawiło się zaledwie tydzień po tym, jak śledztwo w New York Times ujawniło, że czarni nowojorczycy są aresztowani za palenie marihuany ośmiokrotnie częściej, niż biali. Latynosi i Hiszpanie są aresztowani pięciokrotnie częściej niż biali nowojorczycy. Rozbieżności są najbardziej uderzające na Manhattanie, gdzie czarni mieszkańcy są aresztowani 15-krotnie częściej, niż biali.

Zmiana polityki burmistrza, który przed tym rokiem długo sprzeciwiał się legalizacji marihuany , odzwierciedla wolę polityczną większości polityków, którzy popierają legalizację marihuany do celów rekreacyjnych.

Przedstawiciel rady miasta, Corey Johnson, poparł pełną legalizację na konferencji prasowej w zeszłym tygodniu, a prokurator okręgowy z Manhattanu, Cy Vance, ogłosił, że tego lata jego biuro zakończy wszczynanie spraw karnych za palenie i posiadanie marihuany.

63% Amerykanów popiera legalizację marihuany rekreacyjnej, a 93% marihuany medycznej


Warning: sprintf(): Too few arguments in /var/www/vaporizers.pl/wp-content/themes/blogito/inc/template-tags.php on line 319

Według nowego sondażu Quinnipiac University, zdecydowana większość głosujących w USA popiera legalizację marihuany, podczas gdy marihuana medyczna jest popierana prawie przez całe społeczeństwo.

Według nowego sondażu Quinnipiac opublikowanego dzisiaj, w którym zapytano: “Czy uważasz, że używanie marihuany powinno być legalne w Stanach Zjednoczonych, czy nie?”, 63% amerykańskich wyborców stwierdziło, że “tak”, co stanowi wzrost o 5% od w porównaniu do stycznia.

33% Amerykanów przeciwko legalizacji

Zaledwie 33% ankietowanych stwierdziło, że powinna pozostać nielegalna. Poparcie było najwyższe wśród demokratów (75%), a najniższe wśród republikanów (41%). Wśród Niezależnych 67% popiera legalizację.

Spośród różnych grup wiekowych osoby w wieku 18-34 lat miały najwyższy poziom poparcia dla legalizacji marihuany (82% na korzyść), a tylko 16% – mniej niż jeden na pięciu – było przeciwnych. Osoby w wieku powyżej 65 lat stanowiły jedyną grupę wiekową bez większościowego poparcia dla legalizacji (43% do 51%).

9 na 10 Anerykanów popiera legalizację medycznej marihuany

Na pytanie “Czy popierasz lub sprzeciwiasz się zezwoleniu dorosłym na legalne używanie marihuany do celów medycznych, jeśli zaleci to lekarz?”, Ponad 9 na 10 wyborców z USA twierdzi, że popierają medyczne stosowanie konopi, a tylko 5% twierdzi, że nie.

Medyczna marihuana jest popierana przez wszystkie partie polityczne i grupy wiekowe (w tym popierana przez 91% osób w wieku powyżej 65 lat i 86% Republikanów).

Na pytanie “Pamiętasz, że twoje odpowiedzi są poufne, czy kiedykolwiek używałeś marihuany do celów rekreacyjnych, czy nie?”, 43% stwierdziło, że tak, a 54% stwierdziło, że nie.

Na pytanie “Czy popierasz lub przeciwstawiasz się ustawie chroniącej stany, które zalegalizowały marihuanę lekarską lub rekreacyjną?”, 74% twierdzi, że poparłoby ją, a 20% twierdzi, że nie. Ustawa ta gwarantuje, że w stanach, które zalegalizowały marihuanę prawo federalne, według którego marihuana jest nielegalna, nie będzie obowiązywać.

Pełne wyniki badania znajdziesz tutaj.

Nowe badania pokazują społeczne skutki legalizacji marihuany w Kalifornii

Najbardziej widocznym efektem legalizacji marihuany w Kalifornii jest przemysł, który wkrótce będzie wart wiele miliardów dolarów. To, co jest mniej widoczne, ale równe ważne – to niezliczone efekty wpływania na społeczeństwo.

Najnowsze badania przeprowadzone przez BDS Analytics, wskazują, że osoby, które spożywają marihuanę, pracują częściej niż ci, którzy tego nie robią, i częściej podejmują pracę w pełnym wymiarze godzin.

W ankiecie badano 1.001 mieszkańców Kalifornii powyżej 21 lat w pierwszym kwartale 2017 r., porównując opinie i zachowania wobec legalnej marihuany. Kolejna grupa 1 008 osób została następnie oceniona w pierwszym kwartale 2018 roku, badając opinie społeczeństwa na temat przepisów dotyczących konopi, skuteczności legalizacji i testowania na obecność THC.

W badaniu podzielono ludzi na trzy kategorie: tych, którzy spożywali marihuanę w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, tych, którzy nie spożywali marihuany w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, ale są na nią otwarci (“akceptujący”), oraz ci, którzy nie spożyli marihuany w w ciągu ostatnich sześciu miesięcy i nie są na nie otwarte (“odrzucający”).

Badanie wykazało, że średni wiek konsumentów marihuany wynosi 39 lat. Średni wiek akceptujących marihuanę wynosi 49 lat, a średnia wieku odrzucających to 56 lat. Wśród konsumentów 43% twierdzi, że uczesniczy w rekreacji na świeżym powietrzu kilka razy w tygodniu. To znacznie więcej niż procent osób akceptujących (35%) i drastycznie wyższy niż procent osób przeciwnych konopiom (tylko 25%).

Ten trend jest widoczny również u osób, które ćwiczą kilka razy w tygodniu na siłowni; Wśród 40% wśród konsumentów, wśród 30% akceptantów i wśród 27% odrzucających marihuanę.

Badanie wykazało również, że konsumenci marihuany mają znacznie większe szanse na pracę w pełnym wymiarze godzin. Wśród konsumentów 53% ma pracę w pełnym wymiarze godzin, w porównaniu z 44% w przypadku akceptantów i zaledwie 33% (mniej niż 1 w 3) wśród odrzucających konopie.

 

W mieszkaniu przez całą noc paliło się światło. Policja odkryła hodowlę marihuany

Czujne oko sąsiadów doprowadziło do odkrycia niewielkiej uprawy marihuany. Mieszkańców Orzysza zaniepokoiło światło, które u jednego z mieszkańców świeciło się przez całą noc.

Dzielnicowy to policjant, który powinien wzbudzać zaufanie mieszkańców swojego rejonu. W ten właśnie sposób dzielnicowi z Komisariatu Policji w Orzyszu otrzymali informację od obywatela, że mieszkaniec gminy prawdopodobnie uprawia w swoim domu marihuanę.” – piszą funkcjonariusze na początku relacji ze swojej interwencji.

Zaniepokojeni sąsiedzi poinformowali policję, że mężczyzna, u którego przez całą noc świeciło się światło, prawdopodobnie uprawia marihuanę. Funkcjonariusze przybyli pod wskazany adres, aby potwierdzić ten donos.

W mieszkaniu 45-latka dzielnicowi znaleźli stojący przy łóżku karton, który przykryty był kurtką i otworzyli go. Jak się okazało było to pudełko profesjonalnie przygotowane do uprawy marihuany. W środku dzielnicowi znaleźli 3 rośliny, które zabezpieczyli. To najprawdopodobniej konopie indyjskie” – informują policjanci z Orzysza.

Poniżej “pudełko profesjonalnie przygotowane do uprawy marihuany”

45-latek powiedział policjantom, że konopie uprawiał na własny użytek. Warmińsko-Mazurska Policja twierdzi, że mężczyźnie grozi nawet 3 lata pozbawienia wolności, czyli tyle, ile wynosi minimalny wyrok za gwałt, choć w tych przypadkach sądy często decydują na wyrok w zawieszeniu.

Używanie marihuany przez kobiety w ciąży może wpływać na wielkość i zachowanie dziecka

Palenie marihuany w czasie ciąży ma negatywny wpływ na masę urodzeniową u niemowląt i wiąże się z kilkoma problemami zdrowotnymi u dzieci. Naukowcy z University at Buffalo Research Institute on Addictions odkryli, że stosowanie marihuany w ciąży może mieć wpływ na wagę niemowląt i może wpływać na problemy z zachowaniem, szczególnie kiedy jest ona palona z tytoniem.

“Prawie 30 procent kobiet, które palą papierosy w czasie ciąży, również zgłasza używanie marihuany” – mówi doktor Rina Das Eiden. “Liczba ta prawdopodobnie wzrośnie wraz z wieloma państwami zmierzającymi do legalizacji marihuany, więc konieczne jest, abyśmy wiedzieli, jakie skutki może mieć palenie marihuany w ciąży”.

Dzięki dotacji z National Institute on Drug Abuse, Rina Das Eiden przebadała prawie 250 niemowląt i ich matki. Spośród nich 173 dzieci było narażonych na tytoń i / lub marihuanę podczas ciąży ich matek. Żadne z nich nie było narażone na znaczne ilości alkoholu.

Skutki palenia marihuany w ciąży

używanie marihuany w ciąży nie jest niebezpieczne dla dziecka

Rina Das Eiden stwierdziła, że niemowlęta, które były narażone zarówno na tytoń, jak i marihuanę, szczególnie w trzecim trymestrze ciąży, miały mniejszą długość, wagę i rozmiar głowy, i częściej rodziły się wcześniej, niż dzieci, które nie były narażone na żadną z tych używek. W porównaniu z dziećmi narażonymi tylko na tytoń w trzecim trymestrze, były one mniejsze i miały mniejszą wagę. Wyniki były lepiej udokumentowane dla chłopców, niż dziewcząt.

“Odkryliśmy także, że niższa waga i wzrost przewidują zachowanie dziecka w późniejszym okresie niemowlęcym”, mówi Eiden. “Małe dzieci były opisywane przez matki jako bardziej drażliwe, łatwiej się denerwowały i miały większe trudności z uspokajaniem się, gdy były sfrustrowane.”

Co więcej, kobiety, które wykazywały objawy złości i agresji, zgłaszały większy stres w czasie ciąży i częściej kontynuowały używanie tytoniu i marihuany podczas ciąży. Dlatego też były bardziej skłonne do rodzenia niemowląt o mniejszych rozmiarach, które były bardziej drażliwe i łatwo się denerwowały. Drażliwość i frustracja niemowląt jest również większa wśród dzieci, których matki doświadczyły większego stresu w czasie ciąży.

Używanie marihuany w ciąży nie jest rozwiązaniem

Palenie marihuany w ciąży

“Nasze wyniki sugerują, że kobiety palące papierosy lub używające marihuany w czasie ciąży, powinny również skupić się na zmniejszaniu stresu i radzeniu sobie z negatywnymi emocjami” – mówi Eiden. “Może to pomóc w zmniejszeniu ekspozycji na te substancje w okresie prenatalnym i późniejszych problemach z zachowaniem u niemowląt.”

Badanie ukazało się w marcowo-kwietniowym wydaniu Child Development i zostało napisane przez Pamelę Schuetze, lekarkę z Department of Psychology, Buffalo State College, wraz z współautorami.

Konopie rosły w całej Europie, ale wyginęły, zanim przybyli pierwsi rolnicy

Dzikie konopie były powszechne w Europie w epoce kamienia na długo przed jej sprowadzeniem z Azji, ale roślina zniknęła z kontynentu, zanim jeszcze pierwsi rolnicy mieli szansę ją uprawiać. Jest to wniosek z nowego badania przeprowadzonego  przez Johna McPartlanda z University of Vermont i opublikowanego w “Vegetation History and Archaeobotany“.

Autorzy badania doszli do tego wniosku, po analizie pozostałości pradawnego pyłku z 500 europejskich stanowisk archeologicznych, w których badano obszary mające między 8500 a 1200 lat. Obecność  skamieniałego pyłku konopnego sugeruje, że dzikie konopie rosły w Europie już w epoce kamienia.

Nowa historia konopi?

Jeśli to prawda, odkrycie to jest sprzeczne z teorią, która mówi, że roślina wyewoluowała gdzieś w Azji Centralnej, w obecnej Mongolii i południowej Syberii. Według publikacji opublikowanej w 2014 r. konopie zostały po raz pierwszy zebrane w Azji tysiące lat temu, gdzie były używane do celów medycznych i duchowych. Od tego czasu rozprzestrzeniły się one w Afryce i Europie – średniowieczni europejczycy i Wikingowie używali marihuany, by ukoić ból zęba i uśmierzyć ból porodowy. Do Ameryki przybyły dopiero na przełomie XX i XXI wieku.

Naukowcy borykali się w przeszłości z podobieństwem pyłku chmielowego i pyłków konopi, co sprawia, że prawie niemożliwe było rozróżnienie ich. Autorzy badania twierdzą, że rozwiązali ten problem, mówiąc, że rośliny rosną w bardzo różnych środowiskach. Podczas gdy chmiel preferuje cieplejsze, bardziej leśne środowisko, to konopie preferują zimne i trawiaste tereny.

Pierwsi rolnicy stracili szansę na uprawę konopi

Od 10 000 do 7500 lat temu – w czasach, gdy pierwsi rolnicy przybyli do Europy – ziemia zaczęła się rozgrzewać, a środowisko zmieniło się z trawiastych stepów w lasy. Oznacza to, że stracili szansę na uprawę konopi (które już zaczęły znikać), ale zamiast tego mogliby uprawiać chmiel.

McPartland’s nie jest pierwszym naukowcem, który wskazał alternatywną historię konopi. W 2016 r. Naukowcy z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego i Wolnego Uniwersytetu w Berlinie opublikowali dokument, który sugerował, że konopie były używane w Azji i Europie między 11,500 a 10,200 lat temu (tj. Znacznie wcześniej niż wcześniej sądzono). Nie oznacza to jednak, że prehistoryczni Europejczycy uprawiali rośliny tylko ze względu na jej właściwości psychoaktywne, ponieważ konopie mają wiele innych zastosowań.