Jak prestiżowo palić marihuanę z wiadra? Oto HighRise – wiadro XXI wieku

Jest wiele różnych sposobów palenia marihuany. Bongo, joint, lufka czy vaporizer. Niektórzy użytkownicy konopi preferują jednak wiadro, chociaż nie jest to najzdrowszy sposób konsumpcji. Takiego wiadra jednak jeszcze nie widzieliśmy, a widzieliśmy ich dużo.

Chociaż wielu czytelnikom wiadro kojarzy się z 2 litrową butelką, lufką i wodą, to firma The HighRise zmieni Wasze wyobrażenia. Oto innowacyjne wiadro na miarę XXI wieku.

HighRise wykorzystuje tę samą zasadę co w tradycyjnym wiadrze, jednak znajdziemy tu parę nowych rozwiązań. Przy użyciu podciśnienia dym jest zasysany do komory. Następnie dym jest chłodzony w komorze lodowej, dzięki czemu chmura jest bardziej delikatna. Zamiast opisywać wiadro od HighRise, lepiej zobaczyć na własne oczy jak ono działa:

Nadwyżki marihuany w Waszyngtonie spowodowały gwałtowny spadek cen

Sześć lat po tym, jak stał się jednym z pierwszych stanów w USA, który zalegalizował marihuanę dla dorosłych, Waszyngton uprawia za dużo konopi. Chociaż może to brzmieć jak błahy problem, to gwałtowny spadek cen i niebezpieczeństwo represji federalnych mogą sprawić, że problem będzie poważny.

Podobnie jak jego południowy sąsiad Oregon, kwestia nadwyżki podaży w Waszyngtonie wynika z luźnych przepisów stanowych, jeśli chodzi o hodowców. Do tej pory Waszyngton wydał prawie 1500 licencji na uprawę i przetwarzanie konopi indyjskich, podczas gdy urzędnicy państwowi oczekiwali, że co najmniej połowa licencji zostanie zamknięta. Z raportu firmy Irlanden wynika, że około 1400 licencji jest nadal aktywnych.

Każdy hodowca może uprawiać marihuanę na powierzchni ponad 8000 metrów kwadratowych, a krytycy uważają, że jest to zdecydowanie za dużo jak na potrzeby konsumentów. Eksperci twierdzą, że hodowcy zwiększyli swoją produkcję o około 60 procent w samym tylko roku 2017. Stąd nadwyżki zioła.

Problem dodatkowo komplikuje fakt, że Waszyngton ograniczył liczbę sklepów detalicznych, w których można sprzedawać marihuanę, pozostawiając rolnikom ograniczoną liczbę nabywców. Podczas gdy Liquor and Cannabis Board zwiększył już liczbę licencji na sklepy detaliczne z 334 do 556 w 2016 r., to wielu nadal uważa, że nie jest to wystarczająca ilość, uwzględniając nieregularny rynek Waszyngtonu.

Posiadanie zbyt dużej ilości zioła w połączeniu z zbyt małą liczbą sprzedawców detalicznych, którzy kupują produkt, spowodowało drastyczny spadek cen konopi. Ponieważ uncja (28g) legalnej marihuany sprzedaje się już za 40 dolarów w sklepach detalicznych, niektórzy rolnicy zmuszeni byli do rezygnacji z działalności.

Dla porównania, średnia cena uncji w Kolorado, które zalegalizowało marihuanę w tym samym roku co Waszyngton, wynosi około 170 dolarów.

Waszyngton stara się rozwiązać problem nadwyżki marihuany. Niektóre z proponowanych rozwiązań obejmują wprowadzenie nowych licencji, które pozwolą rolnikom na sprzedaż marihuany bezpośrednio konsumentom oraz zmniejszenie pola powierzchni upraw. Na razie władze stanowe planują wysłać inspektorów, aby ustalić, jak duża jest nadwyżka konopi.

Tak policja powinna sprawdzać, czy kierowca jest pod wpływem marihuany

Dzięki legalizacji marihuany w dziewięciu stanach i Dystrykcie Kolumbii, firma Hound Labs Inc. stworzyła analizator spożycia marihuany, który według twórców poprawi bezpieczeństwo na drogach. Firma twierdzi, że urządzenie jest tak wrażliwe, że w oddechu kierowcy wykryje nie tylko THC i inne kannabinoidy, ale również alkohol.

“Alkomat Hound jest miliard razy bardziej czuły niż współczesne alkomaty alkoholowe”, mówi firma na swojej stronie.

Ankieta przeprowadzona w 2017 r. Przez Colorado Department of Transportation (CDOT) wykazała, że prawie 70% konsumentów konopi prowadziło samochód pod wpływem marihuany co najmniej raz w ciągu ostatniego roku. Dwadzieścia siedem procent twierdzi, że jeździ na haju prawie codziennie.

Obecnie policjanci, którzy podejrzewają, że kierowca jest pod wpływem marihuany, mogą wykonać test na obecność THC w organizmie. Mogą pobrać próbki krwi, śliny lub moczu w celu ustalenia, czy kierowca spożywał marihuanę, ale takie testy mogą być niedokładne.

Jazda pod wpływem vs. jazda po spożyciu

Testy te wykrywają obecność metabolitów THC, co oznacza, że kierowca, który palił jointa tydzień wcześniej może być oskarżony o jazdę na haju. Analizator spożycia marihuany firmy Hound Labs będzie sprawdzał, czy w chwili prowadzenia pojazdu kierowca jest pod wpływem konopi, a nie czy palił jointa tydzień wcześniej.

Narzędzia takie jak alkomat Hound Labs czy kanadyjski alkomat firmy THA Cannabix Technologies Inc. mają na celu przedstawienie obiektywnego określenia niedawnego użycia marihuany, a nie tego sprzed tygodnia.

Według Hound Labs, THC pozostaje wykrywalne w oddechu przez około jedną do dwóch godzin po paleniu marihuany.  Stwierdzono, że poziom THC w wydychanym powietrzu spada do zera w ciągu trzech godzin po paleniu.

Kiedy dana osoba wdmuchuje do alkomatu, może w ciągu kilku minut ustalić, czy THC wykrywalne jest w wydychanym powietrzu. Ponieważ THC jest obecny tylko w czyimś oddechu do trzech godzin po spożyciu, to kierowca, u którego zostanie wykryte THC będzie oskarżony o jazdę pod wpływem marihuany.

Policjanci udający dilerów narkotyków aresztowali policjantów udających nabywców narkotyków

Policja ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania porządku publicznego, a czasami policjanci muszą prowadzić śledztwo pod przykrywką, aby zaplanowana akcja odniosła sukces, jednak nie zawsze się to udaje.

Policjanci z Detroit, pracujący pod przykrywką jako handlarze narkotyków, mieli na celu złapanie prawdziwych handlarzy narkotyków. Z powodu zamieszania, inna grupa policjantów pracujących pod przykrywką, uznała ich za prawdziwych handlarzy narkotyków napadających na ich dom.

“To prawdopodobnie jedna z najbardziej krępujących rzeczy, jakie widziałem w tym dziale, odkąd zostałem mianowany szefem policji” – powiedział James Craig, szef policji w Detroit.

“Muszę powiedzieć, że jest to prawdopodobnie jedna z najbardziej rozczarowujących rzeczy, jakich doświadczyłem podczas całej mojej 40-letniej kariery.”

Podczas nieudanej operacji 12 funkcjonariuszy, którzy udawali dilerów narkotyków, byli trzymani na muszce przez policjantów z 11 posterunku policji w Detroit. “Jestem wdzięczny, że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń” – powiedział Craig.

Film z incydentu, który miał miejsce 9 listopada, został opublikowany w ramach śledztwa. Materiał z kamery przyczepionej do munduru, pokazuje jednego policjanta krzyczącego: “Nie kładź ręki na pistolecie”, podczas gdy inny mówi, że jego zespół ma nakaz przeszukania.

Gdy sprzeczka coraz bardziej się zaostrzała, kamera została odczepiona z munduru przez jednego z policjantów. Uważa się, że do problemu doprowadził brak stanowczej informacji o nakazie przeszukania.

THC może pozostawać w mleku matki nawet 6 dni po użyciu marihuany

Nowe badania wykazały, że THC może być obecny w mleku matki do sześciu dni po spożyciu konopi. Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie Pediatrics w poniedziałek.

W badaniu wzięło udział 50 kobiet, które zgłosiły, że używały konopi i dostarczyły próbki mleka do Mommy’s Milk, laboratorium badań mleka ludzkiego na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. Kobiety wypełniły również kwestionariusz z informacjami na temat używania konopi indyjskich i innych leków w ciągu 14 dni przed podaniem próbek.

Analiza próbek wykazała obecność THC w 34 próbkach, lub 63 procentach z 54 próbek. Pięć próbek lub 9 procent miało wykrywalne poziomy CBD. THC wykryto w próbkach do sześciu dni po podaniu konopi indyjskich.

Christina Chambers jest profesorem pediatrii w UCSD, dyrektorem badań klinicznych dla Departamentu Pediatrii w UCSD i Rady Children’s Hospital w San Diego i jednym z autorów badania. Stwierdziła, że wpływ kanabinoidów na rozwijający się noworodki nie został określony.

Chambers zauważyła, że obecność THC w mleku matki nie musi oznaczać, że kannabinoid będzie miał wpływ na dzieci.

“Pytanie brzmi, czy to ma znaczenie? … Czy jest możliwe, że nawet niski poziom THC w mleku może mieć wpływ na rozwój neurologiczny dziecka?Nie znamy odpowiedzi”, powiedziała.

Dr Melissa Bartick, adiunkt medycyny w Cambridge Health Alliance i Harvard Medical School w Massachusetts, która nie brała udziału w badaniu, stwierdziła, że naukowcy nie wiedzą, czy THC w mleku matki może zostać zaabsorbowane przez karmione dzieci.

“Patrząc na to, musielibyśmy najpierw sprawdzić, czy poziomy w mleku przekładają się na poziomy THC we krwi niemowląt” – powiedział Bartick.

“Musielibyśmy zmierzyć jakikolwiek wpływ poznawczy, intelektualny i behawioralny na dzieci w odniesieniu do poziomu THC we krwi, eliminując jednocześnie czynniki zakłócające, takie jak ekspozycja na THC w czasie ciąży i skutki rodzicielstwa, gdy znajdują się pod jego wpływem” – dodała.

“Dlatego niewiele możemy poradzić na podstawie tych badań, z wyjątkiem prowadzenia dalszych badań.”

Chambers powiedziała, że ​​jej zespół planuje dalsze prace mające na celu zbadanie wpływu ekspozycji na THC u dzieci na ich wyniki w badaniach neurobehawioralnych.

Dopóki nie można przeprowadzić dalszych badań, autorzy badania sugerują, że matki karmiące powinny stosować się do bieżących zaleceń ekspertów medycznych.

“Brak ostatecznych danych na temat ryzyka lub bezpieczeństwa narażenia niemowlęcia na marihuanę poprzez mleko matki. American Academy of Pediatrics i American Congress of Obstetricians and Gynecologists odradzają używania marihuany podczas karmienia piersią”, czytamy w raporcie.

Palenie marihuany przyspiesza starzenie się mózgu? Naukowcy sugerują, że nawet o 3 lata

Najnowsze badania sugerują, że palenie marihuany powoduje starzenie się mózgu średnio o prawie trzy lata. Stwierdzono, że marihuana przyspiesza starzenie się mózgu o 2,8 roku, co dla mózgu jest gorsze, niż zaburzenie afektywne dwubiegunowe lub zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

W badaniu opublikowanym przez Journal of Alzheimer’s Disease wykazano, że mózgi schizofreników starzeją się jeszcze bardziej, średnio o cztery lata. Wykazano również, że używanie marihuany  prowadzi do starzenia się narządów o 0,6 roku, dodaje naukowiec. Starzenie się mózgu definiuje się jako zmniejszony przepływ krwi przez niego.

fot. Daniel G. Amen

Główny autor badań, dr Daniel Amen, założyciel Amen Clinics, powiedział: “Efekty nadużywania konopi były szczególnie ważne, ponieważ nasza kultura zaczyna postrzegać marihuanę jako niewinną substancję. To badanie powinno dać nam czas na zastanowienie. ”

Zmniejszony przepływ krwi w mózgu był wcześniej powiązany z udarem i demencją. W badaniu naukowcy przeanalizowali 62 454 skany mózgów z 31 237 osób.

Skany zebrano podczas odpoczynku i koncentracji oraz pobrano je od osób w wieku od 9 miesięcy do 105 lat w celu określenia czynników, które przyczyniają się do starzenia się mózgu.

Naukowcy przeanalizowali przepływ krwi przez 128 regionów każdego mózgu, aby określić, ile lat ma badany. Kiedy już poznali rzeczywisty wiek osoby, byli w stanie zmierzyć szybkość przyspieszonego starzenia.

Dr George Perry, z University of Texas, San Antonio, skomentował wyniki badań: “Jest to jedno z pierwszych obrazowych badań w populacji, a te są niezbędne, aby odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób zachować strukturę mózgu i jego funkcjonowanie podczas starzenia się.”

Wyniki sugerują również, że zaburzenie afektywne dwubiegunowe przyspiesza starzenie się mózgu o 1,6 roku, przy czym zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) przyspiesza go o 1,4 roku. Nie znaleziono powiązania między depresją a starzeniem się mózgu.

Amen dodał: “Na podstawie jednego z największych badań nad obrazowaniem mózgu, jakie kiedykolwiek przeprowadzono, możemy teraz śledzić częste zaburzenia i zachowania, które przedwcześnie starzeją mózg.

“Lepsze leczenie tych zaburzeń może spowolnić lub nawet zatrzymać proces starzenia się mózgu.”

Poprzednie badania z ośrodka BrainHealth na University of Texas wykazały, że THC, psychoaktywny kannabinoid, który powoduje uczucie euforii, bezpośrednio wpływa na wykorzystywanie tlenu przez mózg.

Dr Francesca Filbey, dyrektorka Cognitive Neuroscience Research in Addictive Disorders w BrainHealth, prowadziła badania, które wykazały, że osoby, które regularnie i często używają marihuany mają większy przepływ krwi w mózgu i wydobywają więcej tlenu z krwi mózgowej, niż osoby nie używające marihuany, co jest sprzeczne z wynikami najnowszych badań.

Użytkownicy marihuany mają większy przepływ krwi w mózgu

Do 2020 roku Kanada będzie produkować nawet 3 miliony kilogramów marihuany

Kanada: Kiedy oficjalnie rozpocznie się sprzedaż marihuany w dniu 17 października 2018 r., duże pieniądze wpłyną do branży, a niektórzy analitycy szacują, że obroty przekroczą 5 miliardów dolarów, gdy przemysł zostanie w pełni rozwinięty.

Początkowo Kanadyjczycy będą mogli zmierzyć się z brakiem konopi.

Początkowo oczekuje się niedoboru podaży. Powód tego jest dwojaki. Po pierwsze, hodowcy musieli czekać, aż znikną wątpliwości, że ustawa o konopiach indyjskich zostanie wycofana, zanim wydadzą setki milionów dolarów na rozbudowę mocy produkcyjnych. Oznacza to, że większość projektów nie została uruchomiona wcześniej niż w bieżącym roku, a zatem zajmie trochę czasu, aby być przygotowanym w każdej kwestii.

Innym powodem niedoboru zaopatrzenia jest wąskie gardło w procesie ubiegania się o pozwolenie na uprawę i sprzedaż, kontrolowanym przez Health Canada. Proces przeglądu może być długi, co początkowo może spowolnić napływ legalnych konopi na rynek.

3 miliony kilogramów do 2020 roku

Ale kiedy przemysł osiągnie szczytową wydajność, roczna produkcja może gwałtownie wzrosnąć. Wcześniej czytaliśmy opinie analityków, którzy sugerowali, że roczna produkcja może osiągnąć poziom od 2,3 miliona kilogramów do nawet 2,5 miliona kilogramów. Biorąc pod uwagę zwiększenie zdolności produkcyjnych, analitycy ponownie dokonali przeglądu przewidywań. Wygląda na to, że produkcja marihuany w Kanadzie ma realną szansę na osiągnięcie 3 milionów kilogramów do końca 2020 roku.

Eksperci przewidują, że do końca 2020 r. Kanada będzie produkować aż 3 miliony kilogramów konopi indyjskich. Liczby te zostały oszacowane na podstawie tego, co różne kanadyjskie firmy konopne mówią na temat ich mocy produkcyjnej w nadchodzących latach. Niektórzy twierdzą, że może być nawet więcej niż 3 miliony kilogramów, ponieważ niektórzy hodowcy nie doceniają swoich możliwości.

Cztery największe kanadyjskie firmy konopne, takie jak Aurora Cannabis, Canopy Growth, Aphria i The Green Organic Dutchman są w stanie wyprodukować 1,52 mln kg marihuany rocznie.

Firmy Tilray, Emerald Health Therapeutics, OrganiGram Holdings, Hydropothecary Corporation i CannTrust Holdings mają roczną moc produkcyjną na poziomie 591,000 kilogramów rocznie. Cronos Group, Sunniva, The Supreme Cannabis Company, Auxly Cannabis Group i WeedMD są w stanie wyhodować 480,000 kilogramów rocznie, a wszystkie pozostałe kolejne 500,000 kilogramów.

Prawie 25% młodych dorosłych w Ameryce używa marihuany


Warning: sprintf(): Too few arguments in /var/www/vaporizers.pl/wp-content/themes/blogito/inc/template-tags.php on line 319

Nowy sondaż Gallupa ujawnił, że prawie co czwarty młody człowiek w Stanach Zjednoczonych jest użytkownikiem konopi indyjskich.

Ankieta wykazała, że ​​24% dorosłych w wieku 18-29 lat twierdzi, że “regularnie” lub “okazjonalnie” używa lub pali marihuanę. W przypadku wszystkich dorosłych grup wiekowych, 13 procent Amerykanów twierdzi, że pali trawkę, 5 procent twierdzi, że używa jej regularnie, a 8 procent twierdzi, że używa jej okazyjnie.

Trzynaście procent z tych w wieku 30-49 lat twierdziło, że używa konopi indyjskich. Ankieta wykazała, że ​​11 procent dorosłych w wieku 50-64 lat było palaczami marihuany, a dla osób w wieku 65 lat i starszych liczba ta wynosiła 6 procent.

Ankieta na temat wyrobów tytoniowych

W tym samym badaniu zapytano również respondentów o ich wykorzystanie i opinie na temat wyrobów tytoniowych, w tym papierosów, cygar, fajek, tytoniu do żucia i e-papierosów. Ankieta wykazała, że 20 procent dorosłych w całym kraju pali papierosy, a 9 procent z nich używa e-papierosów.

Dziewięć procent twierdziło, że pali cygara. W przypadku mężczyzn 15 procent stwierdziło, że są palaczami cygar, podczas gdy tylko 3 procent kobiet się do tego przyznało.

Pięć procent dorosłych, 8 procent mężczyzn i 1 procent kobiet, twierdziło, że używali tytoniu do żucia. Korzystanie z fajki było jeszcze niższe, przy czym 4 procent dorosłych twierdziło, pali tytoń z fajki.

Respondenci sondażu zostali również zapytani o ich opinię na temat względnego bezpieczeństwa tytoniu i marihuany. Ankietowani uznali, że marihuana jest mniej szkodliwa niż tytoń.

Prawie wszyscy respondenci, na poziomie 96 procent, stwierdzili, że papierosy są szkodliwe. 82% z nich stwierdziło, że papierosy są “bardzo szkodliwe”. Czternaście procent twierdzi, że papierosy są “nieco szkodliwe”.

Jak Amerykanie postrzegają marihuanę?

Natomiast 63 procent ankietowanych uważa, że marihuana jest szkodliwa. Dwadzieścia siedem procent uważa, że marihuana jest “bardzo szkodliwa”, a 29 procent uważa, że jest “nieco szkodliwa”. Dwadzieścia cztery procent uważa, że marihuana nie jest “zbyt szkodliwa”. Kolejne 18 procent stwierdziło, że uważa marihuanę za “zupełnie nie szkodliwą”.

Większość respondentów stwierdziła również, że cygara, tytoń do żucia i tytoń do fajki są “bardzo szkodliwe”. Tytoń do żucia, wynoszący 71 procent, był uważany za najbardziej szkodliwy po papierosach. 56 procent ankietowanych stwierdziło, że cygara są bardzo szkodliwe, a 52 proc. uważa, że palenie fajki jest “bardzo szkodliwe”. E-papierosy postrzegane były jako względnie bezpieczniejsze, z czego 38 proc. twierdziło, że są “bardzo szkodliwe”.

Ankieta została przeprowadzona przez Gallupa w dniach 1-11 lipca 2018 roku. Wywiady telefoniczne przeprowadzono z 1033 osobami dorosłymi w wieku 18 lat lub więcej, mieszkającymi we wszystkich 50 stanach USA i Dystrykcie Kolumbii. Sonda miała margines błędu plus minus cztery punkty procentowe.

Ekspresem do kawy zrobisz ekstrakt z marihuany. Naukowcy odkryli nowy sposób ekstrakcji

Nowe badanie ujawnia, że naukowcy zajmujący się konopiami mogą zastąpić kosztowne i czasochłonne metody ekstrakcji za pomocą prostego ekspresu do kawy.

Ponieważ coraz więcej krajów legalizuje marihuanę medyczną, ilość badań nad konopiami indyjskimi rośnie w szybkim tempie, a wiele z tych badań koncentruje się na pojedynczych kannabinoidach obecnych w konopiach indyjskich – z których wszystkie mają różne potencjalne zastosowania medyczne.

Tradycyjnie naukowcy stosowali skomplikowane procesy, takie jak ekstrakcja wspomagana ultradźwiękami, chromatografia gazowa-spektrometria mas i spektrometria ruchliwości jonów w celu ekstrakcji tych pojedynczych kannabinoidów. Wszystkie te metody wymagają kosztownego sprzętu laboratoryjnego, ale ostatnio niektórzy naukowcy odkryli, że te kosztowne procesy można skutecznie replikować za pomocą zwykłego gotowego ekspresu do kawy.

Ekspres do kawy metodą ekstrakcji marihuany

The International Journal of Pure and Applied Analytical Chemistry

Zespół hiszpańskich naukowców postanowił zbadać, czy kosztowny proces ekstrakcji marihuany mógłby zostać przeprowadzony w prostszy sposób. “Niedawno zaproponowano zastosowanie ekspresów do kawy, w celu ekstrakcji analitycznych, ze względu na łatwość ich użycia, szybkość, dostępność i niską cenę, zapewniając wydajną ekstrakcję związków organicznych z próbek w kilka sekund”, napisali naukowcy.

W nowym badaniu, które ma zostać opublikowane w The International Journal of Pure and Applied Analytical Chemistry, naukowcy opisują, w jaki sposób użyli ekspresu do kawy w swoim laboratorium do sporządzania wyciągów z konopi skonfiskowanych przez hiszpańskie organy ścigania. Naukowcy wyodrębnili z konopi trzy kannabinoidy – THC, CBD i CBN – i porównali uzyskany produkt z ekstraktami wytworzonymi tradycyjnymi metodami ekstrakcji.

“Ilościowa ekstrakcja THC, CBD i CBN z kwiatów, liści i łodyg została osiągnięta w jednej i szybkiej ekstrakcji trwającej 40 sekund” – napisali naukowcy.

“Udowodniono, że opracowana metoda ekstrakcji dużych kanabinoidów jest naprawdę zachęcającym przykładem szerokiej gamy możliwości, jakie może zaoferować konwencjonalna i ekonomiczna ekstrakcja ekspresem w laboratoriach analitycznych”.

Ekstrakcja marihuany ekspresem do kawy

Odkrycie tej taniej i szybkiej metody tworzenia ekstraktów z konopi może być pozytywnym bodźcem dla badaczy marihuany na całym świecie. Społeczność naukowa zaczyna rozumieć medyczne korzyści płynące z THC i CBD, ale naukowcy kontynuują badania, badając szereg innych kannabinoidów, które mogą mieć potężne zastosowania medyczne.

Kannabinol, lub CBN, jest obecnie badany pod kątem jego zdolności do leczenia stanu zapalnego, bezsenności, bólu, zakażeń, a nawet jego potencjału do odwracania oznak starzenia. Naukowcy próbują także poradzić sobie z wieloma bliskimi kuzynami THC, takimi jak THCV, THCA lub delta-8-THC, które mogą zapewnić pewne pozytywne lecznicze korzyści THC z mniejszymi efektami psychoaktywnymi i wieloma innymi korzyściami.

Ekstrakcja marihuany nie jest jednak przeznaczona wyłącznie do celów medycznych. W ciągu ostatnich pięciu lat popularność dabbingu gwałtownie wzrosła, a wielu chemików zajmujących się konopiami indyjskimi poszukiwało innowacyjnych sposobów tworzenia nowych produktów.

Wiele z tych produktów jest wytwarzanych za pomocą rozpuszczalników, takich jak etanol lub CO2, ale proces ekstrakcji jest niebezpieczny, jeśli jest przeprowadzany nieprawidłowo, co może prowadzić nawet do wybuchu. Dopiero okaże się, czy tego rodzaju koncentraty można również wykonać za pomocą prostego domowego ekspresu do kawy, ale jeśli tak, to z pewnością zmniejszyłoby to koszt i ryzyko, z czego miłośnicy ekstraktów z pewnością byliby zadowoleni.